//////

O PROGRAMIE SZKOLNYM

Dziedzina programu szkolnego nie stanowi spójnej, łatwo uchwytnej całości. To, co na nią się składa, stanowi nie tylko przedmiot sporów, ale i nieporozumień. Dziedzina ta jest zarazem przedmiotem nauczania i polem pracy praktyków. Stu­denci pedagogiki studiują zagadnienia programu szkolnego zwykle na wyższych la­tach. Osoby, które kształcą lub szkolą, które uczestniczą w kreowaniu programów, zajmują się doradztwem metodycznym lub ocenianiem w szkołach i uczelniach, biurach, szpitalach itp., są praktykami w dziedzinie programu. To, czym jest program, z czym się wiąże i kto się nim zajmuje, najlepiej zrozu­mieć, gdy spojrzy się na program w szerokim kontekście. My zajęliśmy się sposo­bem podejścia do programu (można też powiedzieć: orientacją perspektywą, pozy­cją) i jego definiowaniem. Rozważać będziemy także związki i różnice między podstawami i dziedzinami programu, teorię i praktykę programu oraz funkcje osób zajmujących się programem.

Read Users' Comments (0)

SPOSOBY PODEJŚCIA DO PROGRAMU

To, w jaki sposób ktoś podchodzi do programu, odzwierciedla jego pogląd na świat, a w tym to, co określa on jako rzeczywistość – wartości, które uznaje za waż­ne i zakres wiedzy, jaką posiadł. Podejście takie oddaje całościowy punkt widzenia, jest metaorientacją, na którą składają się podstawy programu (osobista filozofia, pogląd na historię, na psychologię i teorię uczenia się i na kwestie społeczne), dzie­dziny programu (podstawowa i istotna wiedza dotycząca programu) oraz teoretycz­ne i praktyczne założenia pracy nad programem. Podejście wyraża pogląd na kreowanie i na wzorzec programu, role ucznia, na­uczyciela i eksperta w procesie planowania programu, cele i zadania programu, a także wskazuje najważniejsze kwestie, które należy zbadać.

Read Users' Comments (0)

W MIARĘ UPŁYWU CZASU

Sposób podejścia do programu pokazuje nasze poglądy na szkołę i społeczeń­stwo, a jeśli jesteśmy do tych poglądów mocno przywiązani, mogą one nawet na­brać cech światopoglądu. Jeżeli zrozumiemy czyjeś podejście do programu, zrozu­miemy, jakie podejście przeważa w szkole i w okręgu szkolnym, tam, gdzie ten ktoś pracuje, to będziemy mogli zorientować się, czy zawodowe poglądy jednostki pozo­stają w konflikcie z formalnym poglądem instytucji. Chociaż szkoły w miarę upływu czasu skłaniają się do jakiegoś wybranego podejścia, to wielu pedagogów nie zwykło wiązać się silnie z jednym tylko podej­ściem. Wolą raczej w pewnych sytuacjach wybierać określone podejście, a w in­nych przyjmować kilka jednocześnie. Ale są i takie sytuacje, kiedy pedagodzy nie chcą się przyznać do żadnego podejścia lub uznać, że w rzeczywistości znajdują się pod wpływem wielu podejść.

Read Users' Comments (0)

AUTORZY PODRĘCZNIKÓW

Powinni jednak wziąć pod uwagę, że autorzy podręczników zajmujących się programem niekiedy opierają się na więcej niż jed­nym podejściu.Na sposób podejścia do programu spoglądać można z perspektywy technicznej i nietechnicznej, scjentystycznej i niescjentystycznej. (Zauważmy, że terminy nie­techniczny i niescjentystyczny pokazują tylko przeciwieństwo, nie sugerują zaś, że jakieś podejście jest gorsze i zasługuje na zlekceważenie.) Techniczno-scjentystycz- ne podejście kojarzy się z tradycyjnymi teoriami i modelami pedagogicznymi, z utrwalonymi i formalnymi sposobami kształcenia. Nietechniczne i niescjentysty- cze podejście rozwijało się jako element awangardowej, eksperymentującej filozo­fii i polityki oświatowej, rzucającej wyzwanie utrwalonym i formalnym praktykom edukacyjnym.Pierwsze trzy omówione niżej sposoby podejścia do programu można zaklasyfi­kować jako techniczne lub scjentystyczne, pozostałe dwa jako nietechniczne i/lub niescjentystyczne.

Read Users' Comments (0)

PODEJŚCIE BEHAWIORYSTYCZNE

Kolebka tego najstarszego i wciąż jednego z głównych podejścia mieści się w’ Uniwersytecie Chicagowskim (od Bobbitta i Chartersa do Tylera i Taby). Podej­ście to, oparte na zasadzie metoda – wynik, jest logiczne i preskryptywne. Opiera się na technicznych i naukowych zasadach, zawiera paradygmaty oraz modele i etapowe krok po kroku – strategie kształtowania programu. Podstawąjest plan, wyliczone są cele i zadania, treść i działania uczniów oraz nauczycieli są uporządkowane tak, by zgadzały się z celami, a wyniki uczenia się są oceniane stosownie do celów i zadań. Podejście to, stosowane do wszystkich przedmiotów przez ponad dwie trzecie naszego stulecia, stało się punktem odniesienia dla innych sposobów podchodzenia do programu.

Read Users' Comments (0)

KROK PO KROKU

Oprócz nazwy „behawiorystyczne” używa się takich określeń, jak logiczno-pozytywistyczne, pojęciowo-empiryczne, doświadczalne, racjonalno-scjen- tystyczne, technokratyczne. Wskazują one, że podejście to jest techniczne i nauko­we, że zajmuje się zasadami mającymi znaczenie dla pracy teoretyków i praktyków. Podejście behawiorystyczne ma u swoich początków ideę wydajności, taką jaka obowiązuje w gospodarce i jaka znalazła się w naukowych teoriach zarządzania opracowanych przez Fredericka Taylora. Analizował on czynnik wydajności, biorąc pod uwagę czas i badając ruchy pracownika, by dojść do wniosku, że każdy robot­nik powinien być opłacany według własnego wkładu pracy, to jest według tego, ile wyprodukował w określonym czasie.

Read Users' Comments (0)

WYDAJNE DZIAŁANIE SZKÓŁ

Wydajne działanie szkół, podobnie jak innych systemów społecznych, zwane niekiedy przez przeciwników takiego ujmowania sprawy „umaszynowieniem”, stało się w latach dwudziestych naczelnym zadaniem władz oświatowych. Wydajność szkoły często znaczyła likwidację małych klas, zwiększanie liczby uczniów przypadających na jednego nauczyciela, nieliczną administrację, obniża­nie pensji nauczycielskich, utrzymywanie na nie zmienionym poziomie lub reduko­wanie kosztów funkcjonowania szkoły itp., a potem opracowywanie wykresów obrazujących, jak wpłynęło to wszystko na obniżenie nakładów. Raymond Callahan mówił później o „kulcie wydajności”. Chodziło o to, żeby działanie szkoły w cało­ści i program były w większym stopniu oparte na nauce, a w każdym razie by były bardziej precyzyjne, żeby sprowadzić nauczanie i uczenie się do wyraźnie określo­nego zachowania wyrażającego się w mierzalnych czynnościach.

Read Users' Comments (0)